„Wyglądało na to, że nie miałaś problemów z wejściem w nastrój” – powiedział, wyładowując na niej swoją frustrację. „Co to miało być z tym twoim palcem?”
„Chciałeś erotyki” – odparła, stawiając szklankę wody na biurku i wyjmując telefon z torby. „Myślałam, że to było seksowne. A tobie nie?”
„To było po prostu niezręczne, okej? Patrzę, jak moja siostra ssie palec, jakby to było…” Zawahał się. „No wiesz.”
„Masz na myśli kutasa?” – odwróciła się, wybuchając śmiechem na widok jego zdziwionej miny. „Duży, gruby, twardy kutas? O to ci chodziło?”
„Uważaj, co mówisz!”
„Właśnie o tym myślałeś i wiem, że ci się podobało” – stwierdziła, przewijając ekran telefonu.
„Dlaczego, do cholery, miałoby mi się to podobać? Jesteś moją siostrą!”
„Chodzi mi o to, że podobało ci się, bo to będzie świetne zdjęcie” – odparła z kpiącym uśmiechem. „O co ci chodzi, Kenny? Nie podoba ci się pomysł, jak twoja mała siostrzyczka ssie kutasa?”
„Nie podoba mi się, jak o tym mówisz!” – jego głos stał się głośniejszy, a ona uniosła brwi z wyraźnym zaskoczeniem.
„Powinniśmy przestać? Czy to dla ciebie zbyt dziwne?”
„Nie” – odpowiedział ciszej. „To dziwne, że tak się zachowujesz, ale zdjęcia będą tym, czego potrzebowałem. Może dzięki temu dostanę przyzwoitą ocenę.”
„Więc o co ci chodzi?” – zapytała, patrząc na niego z lekkim uśmiechem.
„Po prostu nie chcę słyszeć, jak mówisz w ten sposób, dobrze? Wiem, że uprawiałaś seks – nie musimy o tym rozmawiać”.
„Rozchmurz się, Kenny. Jesteś gorszy niż tata”.
„Wróćmy do zdjęć” – powiedział, pozwalając, aby aparat zwisał mu na szyi, podczas gdy ponownie spojrzał przez obiektyw skierowany na łóżko.
„Tak jest” – odparła, salutując mu z przekąsem. Następnie nacisnęła coś na telefonie i odłożyła go na biurko.
Podeszła z powrotem i stanęła przed nim. Gdy rozległy się początkowe nuty „You Shook Me All Night Long” AC/DC, odwróciła się do niego plecami. Josie rozstawiła nogi szerzej i zaczęła kołysać biodrami na boki – najpierw powoli, a potem coraz szybciej, gdy znów uniosła włosy nad głowę.
Kiedy pozwoliła im opaść, przeciągnęła je przez ramię, pozostawiając go z wzrokiem utkwionym w tył jej szlafroka. Gdy kołysała się na boki, jej ręce były zajęte przed sobą, a chwilę później zaczęła rozwiązywać szlafrok.
Zrobiła szybki obrót, ale trzymała szlafrok luźno zebrany w prawej ręce. Odsłoniła więcej piersi, wystarczająco, by pokazać koronkowy stanik, który miała na sobie. Kenny pochylił się do przodu, wpatrując się w mały srebrny łańcuszek zwisający między jej piersiami.
Wskazał na niego. „Prawdziwy?”
„Ciii…” – syknęła w jego stronę, po czym zsunęła się na podłogę.
Jej nogi były szeroko rozchylone, a dzięki podniesionemu szlafrokowi miał nie tylko dobry widok na jej wewnętrzne uda, ale także na błękitną bieliznę między nimi. Josie pozostała w kucki, z szeroko rozstawionymi kolanami, jedynie kawałek szlafroka zasłaniający jej uda.

Wolną ręką odciągnęła szlafrok na bok, ukazując piersi w koronkowym staniku. Zrobiła to szybko, ale Kenny przysiągłby, że miseczka była całkowicie koronkowa i przezroczysta. Josie znów spojrzała na niego, po czym zamknęła nogi i opadła na kolana.
Uniosła włosy do góry i zaczęła dziko kołysać się na boki. Miała otwarte usta, ale zamknięte oczy, a na jej twarzy malował się wyraz przyjemności, który wydał mu się niepokojący – trudno było uwierzyć, że to tylko gra, bez prawdziwego doświadczenia.
Gdy jej ciało poruszało się na boki, szlafrok zdawał się grozić rozerwaniem, ale w jakiś sposób utrzymywał się na miejscu, przylegając do wewnętrznej strony jej piersi. Gdzieś z tyłu głowy przyszło mu do głowy, że jej piersi musiały być na tyle duże, by utrzymać materiał w miejscu.
Mimo to szlafrok odsłonił środek jej górnej części ciała – skórę między piersiami oraz gładki, płaski brzuch, na którym połyskiwał srebrny łańcuszek, odbijając światło. Josie opuściła ramiona i ciasno owinęła szlafrok wokół siebie, patrząc teraz na niego szeroko otwartymi oczami spod długich, gęstych rzęs.
Wydęła dolną wargę, a następnie sprawiła, że delikatnie zadrżała. Josie pozostała w pozornie przyzwoitej pozie, po czym przerwała tę chwilę, otwierając szeroko usta, wysuwając język i kładąc na nim opuszek palca.
Jej oczy wciąż były szeroko otwarte, pełne błagalnego wyrazu. Kenny pomyślał: „Ona błaga o to, naprawdę błaga…”. Może nadszedł czas, by przerwać? Josie posuwała się za daleko. A może jednak? To przekraczało jego oczekiwania – nie tylko w stosunku do niej, ale w tym momencie nie był już pewien, czy nawet Jenna poradziłaby sobie lepiej.
Ale Jenna nie była jego siostrą. A jego siostra teraz stała przed nim, z błagalnym spojrzeniem, z czymś w ustach, wydając ciche jęki. Nie były one aż tak ciche, skoro słyszał je nawet przy włączonej muzyce.
Mimo to jego palec wciąż naciskał spust migawki, a wzrok był nieruchomo przyklejony do siostry, która wróciła do pozycji stojącej, kołysząc biodrami w powolnym, kolistym ruchu. Josie obróciła się, znów pokazując mu plecy. Tym razem, gdy poruszała się na boki, górna część szlafroka zsunęła się, odsłaniając jej ramiona i górną część pleców.
Josie podciągnęła materiał do góry, a następnie uniosła tył szlafroka, ukazując mu na moment jej niebieskie stringi. Kenny’emu zaparło dech, gdy zobaczył, że to niewiele więcej niż cienki sznurek między jej pośladkami. Właśnie rzucił okiem na cały jej tyłek. Szybko wróciła do poprzedniej pozycji, opuszczając szlafrok, ale tym razem pozwoliła mu zsunąć się aż na plecy.

„Co to, kurwa, jest?” – Kenny podniósł się zza kamery.
Na plecach Josie, między łopatkami, widniał kolorowy tatuaż motyla. Był ogromny, zajmował niemal cały środek jej pleców. Nad nim, płynną, kursywną czcionką, widniało słowo „Believe”, a pod nim – „In You”.
To była nazwa jej sklepu na Etsy, gdzie sprzedawała biżuterię z koralików i domowe sukienki. Kolory tatuażu były niesamowite – intensywne róże, fiolety, różne odcienie błękitu. Był jednak tak duży, że ramiączko jej stanika przechodziło przez jego dolną część, pozostawiając jedynie fragment skrzydeł widoczny pod spodem. To był po prostu cholernie duży tatuaż.
„Ładny, prawda?” – Spojrzała na niego przez ramię i uśmiechnęła się. Jego palec mimowolnie drgnął na pilocie, bo nawet będąc zdenerwowanym, gdzieś w głębi uznawał, że to dobra poza.
„Kiedy go zrobiłaś?”
„Tydzień po moich urodzinach”. Odwróciła się i spojrzała przez drugie ramię, pozując w tamtą stronę.
„Mama i tata wiedzą?”
„Mama wie, ale kazała mi nie mówić tacie… przynajmniej na razie. Czasami opłaca się ubierać jak włóczęga, co nie?”
„Zwariowałaś”.
„Uwielbiam go. A słyszałam już wiele pozytywnych opinii”.
Kenny nie odpowiedział. Opadł z powrotem na fotel, myśląc, że jeśli Danny zobaczyłby Josie w takim stanie, straciłby rozum. W tej chwili znów zastanawiał się, czy nie powinien przerwać.
Ale nie, nie mógł teraz przestać. Josie radziła sobie świetnie, a część jego umysłu była ciekawa, co zrobi dalej. Czuł się jak ktoś, kto gapi się na wypadek samochodowy. Wiedział, że nie powinien patrzeć, ale nie mógł się powstrzymać.
Josie pozwoliła, by szlafrok zsunął się jej do talii, i znów zaczęła bawić się wiązaniami po bokach. AC/DC skończyło się, a w głośnikach rozbrzmiało intro do „Porn Star Dance” Zacka Wildera. Czy ona naprawdę stworzyła playlistę inspirowaną striptizem? – pomyślał.
Szlafrok zsunął się jeszcze niżej, odsłaniając jej plecy. Kenny spiął się, zastanawiając się, czy zamierza go całkowicie zrzucić. Technicznie rzecz biorąc, to właśnie tego potrzebował, ale ten szybki błysk jej tyłka sprzed chwili wciąż miał przed oczami.
Czy naprawdę aż tak bardzo potrzebował dobrej oceny, żeby robić zdjęcia nagiego tyłka swojej siostry? Josie wykonała nagły obrót, wysuwając prawą rękę z szlafroka, a gdy stanęła przed nim, materiał opadł na podłogę.
Kenny’emu opadła szczęka.
Jego siostra – ta zwykła, chłopczyca, młodsza siostra – stała przed nim w niebieskim staniku, którego miseczki ledwo mieściły jej niepokojąco duże piersi. Wewnętrzne części biustu były widoczne, podobnie jak ich górna część.
Miseczki stanika zakrywały jedynie środkową i dolną część jej piersi. Co gorsza, były wykonane z niebieskiej koronki – przezroczystej niebieskiej koronki. Przez obiektyw kamery Kenny mógł dostrzec nawet cień jej sutków.
Dół to nie były zwykłe stringi, ale najbardziej skąpe, jakie kiedykolwiek widział poza filmami dla dorosłych. Dwa cienkie sznurki na biodrach i dopasowana do nich koronka, która ledwo zakrywała jej…
„Jezu Chryste!” – Kenny poderwał się z krzesła tak gwałtownie, że je przewrócił. „Josie, co jest, kurwa?”
„Co się stało?” – spojrzała w dół na swoje ciało. „Czy to za dużo?”
„Raczej za mało!” – przeczesał palcami włosy, zauważając, że są wilgotne od potu. „Co ty sobie myślałaś, zakładając coś takiego?”
„To ma być seksowna sesja, a dżinsy i t-shirt nie będą pasować”.
„To nie może się udać” – potrząsnął głową. „Nie mogę tego zrobić”.
„Już to robisz” – wzruszyła ramionami, powodując, że jej piersi lekko drgnęły. Kenny stał się jeszcze bardziej zdenerwowany, co było widoczne, ponieważ miał trudności z oderwaniem wzroku od jej biustu. „Więc co to za różnica?”
„Ten skąpy szlafrok był już wystarczająco zły, ale to?” – Wskazał na nią, po czym szybko opuścił rękę, gdy zobaczył, że się trzęsie. „Jesteś o trzy kawałki koronki od bycia całkowicie nagą”.
„A Jenna miała być skromnie ubrana?” – Josie wyglądała na zirytowaną. „Wiesz co, Kenny? Jeśli uważasz, że nie wyglądam wystarczająco dobrze, po prostu to powiedz”.
„Nie, wyglądasz…” – Urwał, zastanawiając się, co właściwie ma powiedzieć. Nie było mowy, żeby Josie uważała, że nie wygląda dobrze – nie była aż tak naiwna ani nieświadoma. A jej chłopcy z pewnością nie mieli z nią problemu.
„Jak wyglądam?” – zapytała.
„Trochę za dobrze!” – wymamrotał, po czym natychmiast pożałował tych słów. Co to był za komentarz?
Taki, który sprawił, że jego siostra rozbłysła typowym, szerokim uśmiechem Josie. Ale nawet ten zwykle zaraźliwy i nieco głupkowaty uśmiech wyglądał zupełnie inaczej na tle jej krwistoczerwonych ust.
„Aww, mówisz najsłodsze rzeczy!”
„Josie, proszę, załóż z powrotem szlafrok. Nie mogę na ciebie patrzeć w takim stanie. Dla mnie to zbyt… pokręcone”. Odwrócił wzrok, starając się odwrócić od niej również głowę i twarz.
„Mógłbyś, ale tego nie robisz”. Josie nie wykonała żadnego ruchu, by podnieść szlafrok. „Gdyby ta dziewczyna pojawiła się w takim stanie, miałbyś niezły ubaw”.
„Jenna nie jest moją siostrą”.
„To twój problem” – westchnęła Josie. „Widzisz mnie i to cię denerwuje, ale gdybyś spotykał się z Jenną, byłbyś podekscytowany. Przecież powinieneś spotykać się z modelką, prawda?”
„Racja, ale…”
„Powiedziałeś, że to nie jest porno, tylko sztuka, a kobiece ciało jest piękne. A ja mam ostatnio całkiem kobiece ciało”.
„Trochę tak” – pomyślał, ale na głos powiedział tylko: „Znowu racja”.
„Skoro to twoja pierwsza prawdziwa sesja zdjęciowa, czy nie powinieneś wykorzystać jej do ćwiczenia wszystkiego? Chodzi o patrzenie na zdjęcia i sztukę, a nie na moje ciało”.
„Łatwiej powiedzieć niż zrobić” – odparł.
„Czy ja cię podniecam?” – zapytała Josie.
„Co? Do diabła, nie!” – jąkał się, zaskoczony pytaniem.
„Więc przestań się mazać” – przewróciła oczami. „Albo pomyśl o innej karierze. Nikogo innego tu nie ma, nikt, kto zobaczy te zdjęcia, nie będzie wiedział, że jestem twoją siostrą. Więc o co, do cholery, chodzi?”
Jaki był problem? Jasne, to było dziwne widzieć swoją siostrę w takim stanie, ale dlaczego czuł się tak skrępowany?
„Pomyśl o tym. To nie różni się niczym od zobaczenia mnie w bikini”.
„Jeśli kiedykolwiek je nosiłaś” – zauważył Kenny. „Może o to chodzi. Zwykle pokazujesz tak mało, że trudno mi teraz zobaczyć aż tak wiele”.
„Jeśli chcesz się poddać, to odejdę. Ale jeśli chcesz dostać piątkę, to dorośnij i weźmy się do roboty”. Dramatycznie odrzuciła włosy do tyłu i dodała z kiepskim francuskim akcentem: „Ochłonęłam, kochanie”.
Kenny nie mógł powstrzymać się od śmiechu.
„Och, więc jesteś divą! Tak, proszę pani, ma pani rację”. Ta wymiana zdań sprawiła, że poczuł się bardziej jak na zwykłym spotkaniu z siostrą niż na czymś dziwnym. W końcu to była sztuka.
Usiadł z powrotem. „Powiedz kiedy będziesz gotowa”.
Gdy rozmawiali, piosenka zmieniła się na utwór, którego nie rozpoznał, ale zgrzytliwy, zmysłowy rytm idealnie pasował do tego, jak Josie znów zaczęła kołysać się przed nim. Przesunęła dłonią po swoich piersiach i nagim brzuchu, zatrzymując się, by unieść srebrny wisiorek na jednym palcu.
Kenny zastanawiał się, jak to będzie wyglądać na pojedynczym ujęciu, ale jego uwaga szybko wróciła do niej, gdy pochyliła się, rozchyliła usta, a na jej twarzy znów pojawił się wyraz, który mówił: „chodź, kurwa”. Jej piersi zwisały, grożąc wypadnięciem z minimalistycznego stanika.
Były nie tylko większe, niż sobie wyobrażał, ale w ogóle okazały się duże. Przez obiektyw aparatu jego wzrok zatrzymał się na jej okrągłym, kremowym ciele otoczonym niebieską koronką. Pochylenie się spowodowało przesunięcie stanika, a on wybrał zoom, klikając migawkę. Gdy jej piersi były wystarczająco blisko, mógł dostrzec różową skórę wokół sutków prześwitującą przez koronkę.
Gdy się wyprostowała, jej sutki były wyraźnie widoczne, wbijające się w materiał stanika. Josie odwróciła się, odgarniając włosy do tyłu i odsłaniając całe plecy. Kenny wydał z siebie ostry oddech.
Zza wyjątkowo cienkiego sznurka jej stringów majaczyły dwa krągłe pośladki. Nie byle jaki tyłek – jej niesamowity tyłek. Pośladki Josie były napięte i jędrne. Nie były duże, ale miały idealny, okrągły kształt, a dolna część była delikatnie zakrzywiona tuż nad jej smukłymi udami.
Słodka krągłość? Co on sobie myślał? Myślał, że jego siostra ma najlepszy tyłek, jaki kiedykolwiek widział. Nie tylko w życiu osobistym, ale mogła konkurować z każdą gwiazdą porno, jaką kiedykolwiek oglądał. Reszta jej ciała była równie doskonała.
Jej długie nogi wyglądały jeszcze lepiej od tyłu, a duży, kolorowy tatuaż wyglądał niesamowicie na tle jej jasnej karnacji. Josie podeszła do niego, a jego oczy rozszerzyły się, gdy zbliżała się coraz bardziej.
Zatrzymała się, po czym powolnym krokiem wróciła do łóżka. Cholera, to będą dobre zdjęcia – pomyślał, obserwując jej kołyszące się biodra. Jej tyłek jednak ledwo się poruszał, co tylko podkreślało, jak był jędrny.
Był to również dowód na to, jak trudno mu było oderwać od niej wzrok. Laurie była cheerleaderką i miała cholernie piękne ciało, ale Kenny musiał przyznać, że Josie ją przebiła. To jednak wzbudziło w nim niepokój. Co on właściwie robił, porównując ciało swojej siostry do byłej dziewczyny?
Josie zatrzymała się przy łóżku i pozwoliła włosom opaść. Kenny nie mógł się doczekać, aby zobaczyć zdjęcia jej długich, czarnych włosów spływających kaskadą na plecy. To lepiej – pomyślał, przypominając sobie, dlaczego to robili. Chodziło o zdjęcia, o projekt.
Jednak skupienie się na projekcie nie trwało długo. Josie pochyliła się nad łóżkiem, opierając na nim ręce i wypinając tyłek w stronę kamery. Rozchyliła nogi jeszcze szerzej, odsłaniając niebieski pasek materiału między udami.
Materiał, który zakrywał cipkę jego siostry.
Kenny nie mógł powstrzymać tej myśli, gdy znów użył zoomu, aż w kadrze znalazł się tylko jej tyłek. Zdawał sobie sprawę, że oddycha teraz przez usta, a pokój wydawał się znacznie cieplejszy niż kilka minut temu.
Ręka Josie wsuwała się między jej nogi po czym dotarła do stringów. Serce Kenny’ego zaczęło bić szybciej, gdy patrzył, jak pieści materiał dwoma palcami. Nacisnęła mocniej, rozsuwając materiał wokół nich i pocierając intensywniej.
Ona naprawdę głaskała swoją cipkę na jego oczach! Myślał, że oczy wylecą mu z głowy, gdy wsunęła palce pod stringi. Przez ułamek sekundy widział różową skórę, a jego szalejący umysł zastanawiał się, czy kamera to uchwyciła.
Przesuwała palcami pod materiałem, a jej tyłek poruszał się na boki. Kenny został porażony dwoma odkryciami. Po pierwsze, jego siostra nie tylko udawała masturbację – ona naprawdę to robiła. Druga świadomość była o wiele bardziej niepokojąca.
Penis Kennyego stawał się coraz twardszy.
Gdy palce Josie poruszały się pod stringami, jego kutas szybko nabrzmiewał. Josie wyjęła rękę i nagłym ruchem przetoczyła się na bok, tak że teraz siedziała na krawędzi łóżka.
Kenny podążył za nią z kamerą, obracając ją na statywie, aby utrzymać siostrę w centrum kadru. Jego usta otworzyły się, gdy Josie najpierw oblizała palce, a następnie włożyła je do ust.
Jej palce były na jej cipce, a teraz naprawdę smakowała siebie przed nim!
Czy jej palce były mokre, zanim je oblizała? Nie zwrócił na to uwagi wcześniej, ale miał przeczucie, że będzie pamiętał, by to sprawdzić, gdy będzie oglądał zdjęcia.
Josie położyła ręce na kolanach i rozłożyła szeroko nogi, jej palce u stóp opierały się o podłogę, a stopy uniosły się i odwróciły, ukazując podeszwy butów. To była klasyczna pozycja striptizerki – kolejna, która sprawiła, że wpatrywał się bezpośrednio między jej nogi.
Jej język poruszał się lubieżnie w stronę kamery, gdy odchyliła się do tyłu, podpierając się na łokciach i kołysząc biodrami. Najpierw robiła to powoli, potem coraz szybciej. Usta Josie były otwarte, wargi rozchylone, a oczy szeroko otwarte.
Symulowała bycie pieprzoną, a Kenny wiedział, że powinien rzucić pilota, odejść od kamery i kazać jej przestać. Zamiast tego patrzył, jak jego palec drga, niemal mimowolnie naciskając przycisk.
Przesunął się na fotelu, gdy jego w pełni twardy kutas wygiął się boleśnie w spodenkach. Josie przechyliła się na bok i balansując na prawym ramieniu, przesunęła lewą rękę między nogi, pocierając się. Tym razem tylko czubkami palców i w jednym miejscu.
Jej łechtaczka – pocierała swoją pieprzoną łechtaczkę przez stringi. Cofnął zoom, aby mógł zobaczyć ją całą, jego uwaga przeskakiwała od jej palców między nogami do twarzy, gdzie po raz kolejny robiła wrażenie, jakby doświadczała prawdziwej przyjemności.
Jej spojrzenie wydawało się zbyt szczere, co sprawiło, że zaczął zastanawiać się, czy naprawdę podnieca ją dotykanie samej siebie. Nie, jak mogłaby być podniecona przed własnym bratem? – pomyślał. Ale może w ten sam sposób, w jaki on siedział tam z bolącym od erekcji penisem przed swoją siostrą?
Muzyka przykuła jego uwagę, gdy zmieniła się na otwierający krzyk „Crazy Bitch” Bucka Cherry’ego. Josie wróciła do pozycji siedzącej i uśmiechając się zmysłowo, uniosła prawą nogę prosto w powietrze.
Przesunęła ją w prawo, jeszcze bardziej rozchylając nogi, po czym powoli opuściła stopę na podłogę. Powtórzyła ten ruch z lewą nogą, ale tym razem skrzyżowała ją z prawą. Josie pochyliła się do przodu i odpięła pasek wokół kostki, a następnie usiadła i poruszyła stopą, pozwalając, by but zwisał z jej stopy.
Kopnęła go, po czym roześmiała się, gdy but wylądował na podłodze obok jej brata, powodując, że Kenny podskoczył. Josie zdjęła drugi but w podobny sposób, po czym położyła się z powrotem na łóżku. Uniosła nogi, zginając kolana i przyciągając je do siebie.
Chwyciła nogi za kolana, a następnie przesunęła dłonie do kostek, jeszcze bardziej rozchylając nogi. Strużka potu spłynęła mu po plecach, gdy rozchyliła nogi, a on znów wpatrywał się w niebieski pasek o szerokości dwóch cali, który zakrywał jej cipkę.
Nie mogąc się powstrzymać, ponownie zrobił zbliżenie między jej nogami. Jego kutas drgnął, gdy dostrzegł skrawek materiału ciemniejszy niż reszta. Jego siostra była mokra. Nie tylko mokra – stringi były przesiąknięte.
Przestań, musimy przestać, to się robi szalone – pomyślał.
Ale pozostał na miejscu, siedząc i robiąc zdjęcia, podczas gdy jego siostra drażniła się z aparatem. To nie było określenie, którego facet powinien używać w odniesieniu do swojej siostry, ale nie było lepszego sposobu, aby to opisać.
Nie, to nie była prawda. Prawda była taka, że to nie aparat drażnił się z nią, ponieważ Kenny nie pamiętał, kiedy ostatni raz był tak cholernie twardy. Jak wyglądałoby to z Jenną? W tym momencie kto mógłby powiedzieć, że Jenna byłaby bardziej podniecająca niż Josie?
Kenny zaczął się zastanawiać, czy część jego reakcji nie wynikała z faktu, że to była jego siostra. Widzenie rodzeństwa nie tylko jako kobiety, ale jako kogoś seksownego, miało większy wpływ niż oglądanie profesjonalnej modelki, która utrzymywała się z bycia seksowną.
Nie wiedział, skąd wziął się ten tok myślenia. Nic, co Josie mogła zrobić, nie powinno sprawić, że będzie twardy, spocony i myślał o niej w ten sposób. To było chore, pokręcone i złe pod każdym względem.
Ale ilu braci kiedykolwiek widziało swoją siostrę w takim stanie? Czy zareagowaliby tak samo? Może tak. Nie żeby Kenny kiedykolwiek specjalnie tego szukał, ale kilka minut przeglądania dowolnej strony porno pokazałoby, że filmy z siostrami czy przyrodnimi siostrami to całkiem popularny temat.
W tej chwili właściwie oglądał coś w rodzaju „siostrzanego porno”, gdy Josie położyła się na łóżku, a następnie przewróciła na brzuch. Rozchyliła nogi, zgięła je w kolanach i skrzyżowała w kostkach.
